Mamy już za sobą te wszystkie mapki, kreski, adaptacje. wystąpiliśmy o pozwolenie, no i zobaczymy czy pójdzie gładko czy też trzeba będzie coś poprawiać.
Wybraliśmy architekta (dostał zaliczkę)
Działka już jest
.Kolejna wpadka pana x
stropu na razie nie ma
Wypis i wyrys z przestrzennego planu zagospodarowania terenu
Po ciężkim boju na Gminie, wreszcie mamy warunki zabudowy. Wnioski o przyłączenie mediów zawiezione, do Kopalni o szkody górnicze również, teraz trzeba czekać na odpowiedzi....
Jesteśmy na etapie robienia sufitu, co u nas łatwe nie jest. Mamy 1/4 strychu do zaadaptowania, dach jest ogromnie wysoki i trzeba "dorobić" belek, żeby ten sufit miał się na czym trzymać....
mamy juz dokumenty i zaczynamy:)))))))))) ale na wiosne:(((((((((
na działce jeszcze nic nie ma,ale koszty są już niezłe