08/06/2010 - JUPIIIIIII !!! Po długich deszczowych dniach i oczekiwaniu na słoneczko w końcu zaczęło się coś dziać - mamy "dziurę"
Pan koparkowy pracował b.dzielnie, co widać na załączonym obrazku


A tutaj stanie nasza Alaska


P.S. Korzystając z słonecznych dni jutro na budowę wchodzi w końcu Pan murarz. Byle do przodu

Pobieranie komentarzy
Ukryj komentarze
nie ma jak motylki w brzuchu:)