Wczoraj zakończylismy etap DACH. Cieszylismy się, bo pogoda nam dopisła, zdążylismy przed śniegiem. Dziś rano obudził nas telefon od pracownika - WŁAMANIE!!!!! O takich przypadkach się słyszało, ale nikt nie myślał że spotka to właśnie nas. Jak zwykle, mądry Polak po szkodzie. 

Pobieranie komentarzy
Ukryj komentarze
Też współczuję, ale tak bywa, wiem to z własnego doświadczenia:( U nas włamanie było do baraku budowlanego akurat przed dachem - ukradli wszytko co było oryginalnie zapakowane z drobnych elementów do dachu i taczkę (strata na ponad 3000) - człowiek jest bezsilny w takich sytuacjach....
Współczuję:(