Po powrocie z pracy od razu zawitałam na budowę,a tam moim oczom ukazł się oto taki widok:

Tak prezentuje się zsyp mojego pomysłu, który wymyśliłam, zakupiłam materiał i rękoma mego Majstra-tutaj trzeba zaznaczyć -MISTRZA wykonałam...
Z dugiej strony wygląda to tak,chociaż dziś jest pierwszy dzień, i wszytsko jeszcze schnie, brakuje drzwiczek, które czekają na montaż....a i tak mi się podoba

tak więć ściany idą ku końcowi




Jeszcze w poniedziałek półeczka prezentowała się tak

a dziś juz tak:

Fajnie, bo będzie gdzie postawić jakiś szampon czy żel....





Pobieranie komentarzy