Po chwilowej ciszy i zawieszeniu na budowie nadszedl czas na chudziaka... dzis panowie ubijali ziemie, jutro ma przyjsc pan od kanalizajii. Podobno rozlozenie tych ruch nie zajmie mu zbyt wiele czasu wiec jest plan ze jutro jeszcze budowlancy zdaza wylac chudy beton.. i tym sposobem zamkniemy kolejny etap.. najgorsza ta pogoda- leje i leje ! miejmy nadzieje ze sie niedlugo zacznie wypogadzac bo ilez mozna.
a tak swoja droga to wlasciciele koparek to zarabiaja niezla kase- za wypelnienie fundamentow pan sobie zazyczyl 600 zl- poszlo 6 wywrotek piachu.. nie wiem czy to duzo czy malo (nie znam sie tak do konca na tym) ale jak uslyszalam kwote to mnie troche zamurowalo... coz nikt nie mowil ze bedzie tanio 

Pobieranie komentarzy