Ekipa budująca jest po prostu genialna! Chłopaki robią porządnie i się nie obijają! Grucha przyjechała i fundamenty wylane:
widać uskok, ale to specjalnie tak pomyślane bo inaczej to byśmy w zyciu nie złapali poziomu :) Na tym etapie byliśmy przerażeni, że ten domek bedzie strasznie mały....
Teraz fundamenty wyglądają tak:
Musimy nawieźć sporo ziemi żeby je zasypać, ale i z tym damy radę.
A to jeden z widoków jaki będziemy mieli za oknami: 




Pobieranie komentarzy