Geodeta musiał wyznaczyć prawne granice działki, bo one nigdy nie były wytyczone. Do tej procedury musiały stawić się wszyscy sąsiedzi i przedstawiciel gminy. Przy okazji wytyczył też budynek w terenie. Teraz spokojnie może już wchodzić ekipa budowlana. W ciągu kilku dni powinno wszystko się rozpocząć, bo już materiały zakupują. Kilka dni temu dostałem też już informację z gminy i firmy budującej przyłącze energetyczne, że ruszyła machina. Liczę na to, że w ciągu kilku najbliższych miesięcy będe mógł korzystać już z własnego licznika. Teraz muszę liczyć na sąsiadów od których ciągnę prąd i wodę. Zainstalowaliśmy podliczniki żeby łatwiej było się rozliczać.

Pobieranie komentarzy