Wczoraj działkowaliśmy z naszą WRESZCIE! naprawioną kosą.
Jakoś dała radę, ale nie obeszło się bez małych problemów. Na szczęście mąż złota rączka naprawił
Niestety sąsiedzi coś przebąkują, że w tym roku nie będą mieli kasy na wodociąg. To byłaby kiszka. Ale nie dziwię im się, bo coś mi się wydaje, że to nie będzie tak tanio... Ale nie ma tego złego... damy radę. Mamy dużo wody w rzeczce , jakaś stara studnia też jest u sąsiada, to może pozwoli nam się zasilić.




Pobieranie komentarzy