Cały zeszły tydzień upłynął Jaśkom na przygotowaniu dachu pod dachówkę, budowie kominów i ścianek dzialowych. A mi na wybieraniu i dobieraniu kolorów dachu, kominów podbitki itp. Najtrudniej chyba dobrać kolor cegły klinkierowej ponieważ są one wypalane partiami i każda seria może miec inny odcień. Rubin może być całkiem brązowy:) Mimo, że w hurtowniach był na wystawkach bardzo czerwony to w fabryce udało nam się dostać serię bardziej "opaloną" i kominy mamy ślicznie brązowo- czerwone:) Jakimś cudem podbitka "opaliła się" w ten sam odcień i mamy ją idealnie zgraną. Dachówka miala być brązowo czarna ale jakoś brąz chyba zgubił się w czasie transportu:) Oczywiście dach juz dzięki niedzielnej ulewie został sprawdzony pod względem szczelności i możemy być pewni, że nie przecieka:) W środę Jaśki wieszają wiechę i jadą na inną budowę, a nam będzie bez nich chyba bardzo smutno :(



Pobieranie komentarzy