Szukamy i szukamy... Ostatnie strony tarnogógrskiej gazety "Gwarek" z ogłoszeniami dotyczącymy nieruchomości stały się naszą ulubioną lekturą ;) www.dom.gratka.pl www.naszDom.pl i tym podobne strony znamy już prawie na pamięć - szczególnie, że działki na nich się powtarzają... Tata Mariusza mówi pod nosem - "Wy się lepiej przyjrzyjcie Waszej działce na Łowieckiej". Przygladamy się... i szukamy dalej ;)
Oglądamy dwie działki, obydwie na osiedlu, na którym mieszkała Agnieszka. Fajne osiedle, wszędzie blisko, działki na obrzeżu:
1. Pierwsza - pod lasem - super! Niestety tylko przez pierwszą chwilę - okazuje się, ze las zabiera całę słońce... i działka praktycznie cały czas jest w cieniu. Odpada:/
2. Druga - mniej więcej w tym samym miejscu, ale dalej od lasu, także słonecza:) Wjazd bezpośrednio z głównej drogi, także bez ryzyka, że nie dojedziemy w zimę. Przystanek pod nosem - no ogólnie podoba nam się :) Zabieramy Rodziców, żeby Im pokazać. Rodzicom Mariusza podoba się również:) Złudzenia pryskają przy Rodzicach Agnieszki - Tata Agi uświadamia nam, że przez środek dizałki biegnie kanalizacja... Nie postawimy na niej domu - działka odpada:(




Pobieranie komentarzy