Nareszcie... leży u nas w domu projekt sieci wodociągowej... Ale żeby nie było tak miło to o powolenie na budowę będziemy składać jutro do starostwa.
Tak się zastanawiałam jak to wszystko się toczyło, może komuś się przyda do czegoś taka informacja:
- złożenie wniosku do wodociągów o wydanie warunków na dostawę wody,
- wydanie warunków,
- znalezienie projektanta projektującego sieci wodociągowe i poproszenie o sporządzenie projektu
Z tego co wiemy to projektant oprócz projektu miał też dużo innych spraw do załatwienia:
- uzgodnienia z gminą, z melioracją i wodociągami co do przebiegu wodociągu i sposobu jego wykonania
- załatwienie wypisów z rejestru gruntów wszytskich działek przez które będzie szedł wodociąg i załatwienie zgód.
Projekt był więc na uzgodnieniach w każdym z tych miejsc i dlatego to trwało tak długo. Najdłużej w gminie.
My mamy do załatwienia teraz pozwolenie- w starostwie i zgodę na zajęcie terenu- w gminie.
Masakra.
W tym tygodniu miało być pozwolenie na budowę domu, ale słabo to widzę....




Pobieranie komentarzy