Niestety nadal nie udało się nam złozyć wniosku o pozwolenie na budowę;( ciągle ktoś robi nas w balona. Geodetka zrobiła mapę do celów projektowych, ale nie zrobiła wysokości działki - bo ona nie prowadzi biura doradztwa budowlanego- wysokości są wymagane do adaptacji, więc musieliśmy szukac nowego geodety... W wodociagach też się nie przemęczają - po co dac nam waryunki przyłączenia najbliżej jak można na drugim końcuy ulicy, pomimo tego, że przekroje rur tu i tu sa identyczne.. Warunki z energetyki też musiały być wymienianme.. i nadal nie przyszły. Można się wściec! ale już niedługo skompletujemy wszystko i złożymy wniosek.. Ale za to dachówka już zamówiona, płot do odbioru więc chociaż to podnosi mnie na duchu. Wiosna się zrobiła, więc już niedługo zasieję warzywa na działce ;o)




Pobieranie komentarzy