Znajomi użytkownika

nick

Profil użytkownika nick

Nieco o planach budowy.

Przed budową

dzień budowy: 1

Wkurzyłem się, bo po zrobieniu długiego wpisu, system automatycznie mnie wylogował jak w jakimś pieprzonym banku. Nauczka na przyszłość, żeby gotowe wpisy wklejać z edytora tekstowego.


Nie chce mi się pisać wszystkiego od nowa, więc zamieszczę tylko kilka informacji, w razie pytań piszcie.


Działka jest, jej zdjęcia i rysunki rzutów niebawem będą w galerii. Załatwiam pozwolenie na budowę i czekam na podpisanie umowy na przyłącz prądu. Rozpoczęcie budowy planowane na wiosna/lato 2012r.


1. Fundament - płyta fundamentowa, projekt robi P. Wojciech Socha.


2. Ściany Porotherm Eko+ z Dryfix, a dla uszczelnienia pionowych połączeń pióro - wpust planuję dawać 2 paski termoizolacyjnej pianki poliuretanowej do okien. Wyliczyłem, że nawet jeśli bedę w przyszłości chciał mimo wszystko docieplić dom, choć z założenia ma być tak ciepły jak dom z pustaka maxa plus 10-15cm styropianu, to i tak zaoszczędzę budując z dwoma pomocnikami na firmie budowlanej. Policzmy: pustaki Porotherm Eko + z zaprawą w piance Dryfix to koszt 43tys zł brutto z 23% VAT, a z 8% 38tyś. zł. Oszczędzam na firmie budowlanej jakieś 20-30tyś. zł, a drugie 20tyś na firmie ocieplającej. Szacuję, że budowa pójdzie ekspresowo w tym systemie, więc maksymalnie wydam 6 tyś na pomocników (robocizna płyty fundamentowej + mury), być może zaoszczędzę też na zrobieniu dachu w ten sam sposób w póxniejszym etapie. Nie liczyłem jeszcze oszczędności na prądzie, wodzie i piasku, bo zamiast tego jest zaprawa Dryfix, ale myślę, że kilka tysięcy można przyjąć (betoniarka i pompa do wody w taryfie budowlanej prądu pociągną). No i kolejna oszczędność, to robocizna po raz drugi, bo czas murowania z Dryfix jest krótszy o połowę, a więc o połowe mniej zapłacę pomocnikom-murarzom. Polecam szkolenie firmy Wienerberger z murowania w systemie Porotherm Dryfix, ja byłem w Stalowej Woli i jestem pod wrażeniem tej technologii, nie chodzi tu o to, że na szkoleniu bajerowali, po prostu widać, że jest to szeroko rozumiany postęp technologiczny, ci co chcą zaoszczędzić na materiale wydadzą na robociznę i docieplanie, taka jest prawda, chyba, że ktoś sobie i wymuruje tradycyjnie i ociepli sam, ale i tak wtedy nie ucieknie od kosztów prądu, wody, cementu, a być może też piasku. A ile się wtedy odyma z wiadrami z zaprawą i oszufluje to jego:)


No i kwestia wytrzymałości samej zaprawy w piance Dyfix i co to jest za pianka tak właściwie?


Ja obmacałem i obejrzałem tę piankę po zastygnięciu - nie jest to pianka jak do okien, ma ona w sobie bezbarwny po zastygnięciu klej, który jest dość twardy i przypomina trochę bezbarwny poxipol, a sprawdziłem to odłupując kawałek zastygłej pianki - pod nią była strużka zastygłego kleju. Piszę o tym dla tych, co nie wiedzą co myśleć o tym systemie. Odporność na rozerwanie sklejonych pianką pustaków wydaje się być mniejsza niż na zaprawę klejową, ale ja na własne oczy widziałem na szkoleniu, jak trzech chłopów wchodziło na pustaki sklejone Dryfixem i ułożone na przekładkach i dopiero jak ostatni dobrze poskakał na nich, to puściły, inna rzecz, że te pokazowe pustaki były sklejone dość późno, bo przed samym szkoleniem i klej nie zdążył nabrać mocy urzędowej, ale po 48h, to myślę, że nic ich nie ruszy. Poza tym sam ciężar pustaków będzie robił swoje.


3. Dach - czarna dachówka ceramiczna glazurowana - firma dekarska lub samodzielne krycie, jeszcze nie zdecydowałem, choć więźba nie wygląda na skomplikowaną a ja mam doświadczenie w stolarstwie i "żadnej pracy się nie boję";)


4. Instalacje - pompa ciepła prawdopodobnie firmy Sekut, rekuperator i zestaw hydroforowy firmy Bartosz, kominek połączony z rekuperatorem i dwoma gwc, kanalizacja - w pełni biologiczna oczyszczalnia ścieków.


5. W miarę możliwości finansowych planowany basen na tyłach domu - koszt 20 tyś zł z oprzyrządowaniem.


6. Dom będzie zwrócony elewacją ogrodową do frontu/ulicy.


7. Szacowany koszt budowy stanu surowego zamkniętego razem z instalacjami (ale bez basenu) to 210 tyś zł.


Nie rozumiem ludzi, którzy budują dom wg projektu Kanon i szpecą go likwidując jedno okno z elewacji ogrodowej - czym się kierujecie ludziska, przecież ta elewacja to całe piękno i urok tego domu, a zlikwidowanie jednego z trzech okien na parterze w tej elewacji, to jak wydłubanie komuś oka! Ta ogrodowa wg projektu elewacja nadaje się na frontową elewację, a nie na ogrodową. Dom ma też wyglądać a nie straszyć! Co z tego, że to okno wrzucice na inną ścianę, jak ta najładniejsza elewacja będzie wyglądać jakby komuś oko wydłubali.


Rozumiem facetów, którzy tak wybudowali bez jednego okna - po prostu nie mają gustu i myślą raczej praktycznie i technicznie niż estetycznie, ale zapewne większość z tych facetów ma żony albo jakieś inne baby i co, żadna z Was nie wpadła na myśl, że ten dom bez jednego okna będzie wyglądał
ch u j owo, nawet jeśli będzie zwrócony elewacją ogrodową do ogrodu a nie do ulicy? Tym bardziej, że wtedy oryginalna elewacja frontowa, a więc brzydsza będzie zwrócona do ulicy.


Do miłego...

Pobieranie komentarzy

Proszę czekać...