Ostatnio intensywnie zastanawialiśmy się nad naszą sytuacją finansowo-życiową.
Podoba nam się w sumie projekt domku w-49.12 (link w postach wcześniej), jednak ten domek jest bardzo duży, bo ma prawie 140 m2 powierzchni użytkowej. Kto to będzie urządzał, sprzątał i w ogóle. Trochę obawiam się takiego domu...
Znalazłam jego miniaturkę http://www.studioatrium.pl/projekty-domow/wszystkie-projekty/S-GL-293-Slodka-Zosia,317.html Słodką Zosię ze Studia Atrium. Po kilku zmianach stwierdziliśmy, że tą dalibyśmy radę zbudować. Bez balkonów, z ograniczoną liczbą okien i w ogóle.
Plan się nie zmienia. Kolejność jest taka: woda i faszyna, domek ogrodowy, pozwolenie na budowę, budowa II etapy, za 3 lata jak w naszym życiu nic się nie zmieni powinnien stać już dom :-)
Najbardziej martwię się o pracę, bo mieszkamy w małym mieście i nigdy nie wiadomo co się stanie...




Pobieranie komentarzy