Zakupiliśmy płytki z odzysku. Przydały się na zainstalowanie kibelka i później przydadzą się do garażu.
Udało nam się też załatwić żwir, za darmo. To jeszcze nie jest wszystko. Muszę jutro zrobić nowe zdjątka.

Mamy też ustawiony kibelek :-) Oraz pawilon do grillowania.
Niestety kosa po 10 minutach koszenia przestała działać :-( Mieliśmy pecha, silnik się zatarł i nie chcą naprawić, mówią, że nasza wina. Benzynka była dobrze zrobiona, z olejem. No nic, jak pech to pech.
Poza tym nie wiemy co z naszym pozwoleniem. Projektant nie odbiera telefonów.
A projekt wody jest na ostatnich uzgodnieniach. Wciąż się zastanawiamy nad zleceniem zrobienia tej wody. Bo ojciec będzie w lipcu, a do tego czasu na pewno nie damy rady, albo może...




Pobieranie komentarzy