Znaleźliśmy projektanta "blisko związanego z wodociągami".
Mamy nadzieję, że w przyszłym tygodniu się uda nam z nim spotkać i poznamy koszty projektu i całego przedsięwzięcia.
Od sąsiadów kiedyś wzioł 350 zł. Ale wiadomo... ceny wzrosły.
Poza tym udało mi się zdobyć trochę zdjęć Słodkiej Zosi od forumowicza z muratora. Piękna jest w środku, taka "w sam raz".
Teraz zastanawiamy się do kogo tu pójść z tymi granicami działki i czy będziemy musieli robić "nową mapkę" bo brakuje nam "kawałeczka" na którym zaczyna się wodociąg.
Szkoda będzie wywalać znowu 1000 zł na mapkę, bo takie są niestety ceny. Ehhh




Pobieranie komentarzy