Dzisiaj roboty ruszą dopiero koło połudia - dlaczego? Tego to już nie wiem, ale dobrze, że pogoda dopisuje może uda się nadrobić stracony czas, no i zawsze to przyjemniej jak słońce świeci.
Niestety nie wszystko jeszcze zostało rozszalowane ale to już chyba kwestia jednej albo dwuch godzin w poniedziałek rano.


Jedna przebitka nie do końca się udała bo beton wypchnął deseczkę - trzeba będzie kuć.

Druga za to wyszła idealnie




Pobieranie komentarzy