Długo nie było czasu by coś napisać ale postaram sie to nadrobić:)
Prace ruszyły z kopyta i Panowie postawili już wszystkie ściany - całe 11 warstw , dziś wykańczali belkami otwory okienne i drzwiowe, a na podjeździe pojawiły się belki stropowe i kilkanaście palet ze stropem. Nareszccie można wejść do domu i pierwszy raz poczuć co i jak bedzie wyglądało... nieopisane wrażenie:) co prawda nie ma żadnej ścianki działowej ale wyobraźnia pracuje na maksymalnych obrotach:)


















Pobieranie komentarzy