w sobote przyjechala rodzinka na pomoc i strop w calosci zrobiony, pracowalismy jak mroweczki.......i znow dorwala mnie rwa narazie stopien lekki MASAKRA, ale wazne ,ze robota wykonana jeszcze male ulozenie wienca i zalewamy betonikiem, wiezba juz jutro lub pojutrze bedzie na dzialeczce:)





Pobieranie komentarzy