Pogoda trochę nie sprzyjała ale w końcu mamy naszą mapkę sytuacyjno wysokościową... Jeszcze dobrze jej nie obejrzałam a już ma ją kolega projektant. Teraz trzeba wystąpić o warunki przyłączenia wody... a potem projekt przyłącza.
No i co... i brakuje w niższym punkcie działki 5 m do drogi. A to sporo. Ciekawe jak to będzie dalej.
Jeszcze zostały te granice. Niestety śnieg pokrzyżował plany i nie mamy wbitych słupków, więc z prawnym uregulowaniem trzeba czekać aż śnieg zejdzie...




Pobieranie komentarzy