a właściwie to płyta fundamentowa. Po 1,5 roku pracy i starań w końcu jest prawomocne pozwolenie na budowę i ruszyłem z budową płyty fundamentowej. Zdjęcia później. Zrobiliśmy utwardzoną/zagęszczoną podbudowę na głębokość prawie 80cm z pisaku i pospółki, badanie stopnia zagęszczenia wyszło OK., teraz ostateczne wyrównanie wierzchniej warstwy, potem folia 2x na krzyż, styrodur 2x po 10cm na zakład, zbrojenia i wylewka z b20. A przed ostatecznym wyrównaniem powierzchni podbudowy zrobimy jeszcze wykopy pod kanalizację i kanały wentylacyjne do rekuperatora oraz przyłącze wody i prądu etc.
Zamontowana jest już w pełni biologiczna oczyszczalnia ścieków
Robocizna to koszty: koparka+zagęszczarka+pomocnicy. Swojej pracy nie liczę.
Należy jeszcze doliczyć do tego 3 ciężarówki pospółki - piasku rzecznego, czyli koszt około 8 tyś zł. niestety.
Być może obeszłoby się bez pospółki, ale dałem ją, żeby uniknąć działania mrozu w zimie i podnoszenia budynku - piasek pospółki jest gruboziarnisty i łatwiej przepuszcza wodę, więc mniejsze ryzyko absorbowania wody przez podbudowę płyty. Możliwe jednak, że drugi raz robiąc płyte fundamentową zredukowałbym kilka kosztów. I tak zrezygnowałem z większej ilości pospółki, bo chujowo się zagęszczała i dałem ją z tego powodu w mniejszej ilości i warstwami na przemian z piachem z wykopu pod dom.

Pobieranie komentarzy