Znajomi użytkownika

Pozarzyccy

Profil użytkownika Pozarzyccy

We wrześniu 2013

Przed budową

dzień budowy: 8

Od początku września gromadzimy zaświadczenia do banku, rozglądamy się też za notariuszem. Składamy wniosek, dostajemy wstępną decyzję o przyznaniu kredytu. Mają go wypłacić do 6.09, więc na 11.09 umawiamy się do notariusza. 6.09 (w piątek) idę do banku z zapytaniem, dlaczego nie ma jeszcze pieniędzy na koncie. Dostaję odpowiedź, że analitycy potwierdzają coś jeszcze i że będą w poniedziałek. W poniedziałek okazuje się, że jakieś zaświadczenie jest na innym druku i trzeba nowe. Sporządzają aneks. We wtorek po południu przychodzę do banku zdenerwowany, bo nadal nie ma piedziędzy - w międzyczasie zdążyłem kilkakrotnie rozmawiać z panią z banku. Okazuje się, że dalej jest coś nie tak i ... sporządzają aneks do aneksu! Masakra...


W środę od rana uprzedzam właściciela działki, że są problemy z kredytem. Niechętnie, ale przekłada wizytę u notariusza. Proponuję termin na za tydzień, bo wtedy już na pewno będą pieniądze. Nagle mnie olśniewa, że za tydzień jest 18 września, a umowa miała być zawarta do 15 września. Trochę z obawami o przepadnięcie zadatku dzwonię jeszce raz do właściciela działki, ale okazuje się, że nie ma problemu: widzi, że nam zależy i że się staramy, więc przedłuża nam czas.

Pobieranie komentarzy

Proszę czekać...