Nie wiem czy komuś się przyda mój dziennik
po 1 jestem kobietą :D co wielu zapalonych znawców<czytaj meżczyzn> którzy jedyne co zrobili na swojej budowie to płacili podwykonawcom ZNIECHECI
po 2 jestem laikiem -nie odróżniam bloczków od pustaków czy tam innych badziewi :D (chociaz z bloczkami mój kregosłup ma ostatnio dużo do czynienia więc właściwie to potrafię juz je rozróżnić :)
po 3 nasz domek budujemy hmm.. jakby to określić-po swojemu, siłą ręczna, wykorzystujac wszystkich rodzinnych fachowców i podfachowców :) ale jakby nie było jets taniej :)
po 4 i ostatnie nasza budowa potrwa chyba z 10 lat.. ale my mamy zamiar sie wprowadzic jak tylko będą ku temu jakiekolwiek znośne warunki :)


Pobieranie komentarzy