Wniosek o pozwolenie na budowę sieci wodociągowej został złożony w starostwie.
Jestem dziś nieco mądrzejsza... ciągle myślałam, że pozwolenie na budowę domu wydaje gmina a tu zonk, bo starostwo. Nie wiem czemu tak myślałam... Jednocześnie dowiedzieliśmy się, że nasze pozwolenie na dom już jest klepnięte z datą wczorajszą. Hurra. Brakuje tylko zaświadczenia jakiegoś projektanta.
Najfajniej, że pozwolenie będzie pewnie w przyszłym tygodniu u nas.
Kosa czeka na jakiś pierścień z serwisu i ciągle leży niezłożona i nienaprawiona A trawa jest już taka wielka...




Pobieranie komentarzy