Ze względu na to, że zdecydowaliśmy mieć ciepłe i energooszczędne mieszkanko - niezbędna była rekuperacja.

Instalacja została wykonana, dodatkowy wydatek (nieprzewidziany wcześniej) 17 000 zł...
Rekuperacja pociągnęła za sobą też jeszcze jeden nieprzewidziany wcześniej wydatek 9 000 zł - docieplenie pianką z agregatu więźby dachowej.
Krokwie już nie są widoczne wcale (to co wystaje - to kleszce). Zostały zatopione w piance gr. nie mniej niż 15 cm. Warstwa 15 cm tej pianki ma zastąpić ok. 40 cm wełny mineralnej, z której zrezygnowaliśmy.

Zaletą tej metody docieplania jest jej ciągłość a tym samym brak mostków termicznych. Przekonamy się o tym zimą jak przyjdą duże mrozy. Firma, która docieplała zapewnia gratis sfilmowanie domu kamerą termowizyjną.
To jeszcze nie koniec wydatków niezaplanowanych...
Dodatkowo 6 000 zł wydaliśmy na montaż zbiorników na deszczówkę.

Wszystkie rynny spustowe podłączone zostały do 2 wkopanych zbiorników (4 300 i 2 000 l).

Podlewanie trawników, itp. będzie darmowe (prawie...).

Pobieranie komentarzy