Zaczęło się!!! 7-go kwietnia przyjechała koparka i w ciągu pięciu godzin stworzyła miejsce dla naszego domu. W czwartek ekipa ręcznie wykopała ławy i pogłebiła rów, żeby wykonać przepust pod wjazdem( oczywiście zgodnie z projektem wrzuciliśmy do środka rurę o średnicy 40 cm). W piątek przyjechała stal i zaczęli wykonywać zbrojenie, energetyka podłaczyła też prowizorkę na budowie. Poza tym 30 ton kruszywa drogowego, żeby utwardzic wjazd. Jeśli pogoda pozwoli to ok. 12-go będziemy zalewać ławy. Człowiek cieszy się jak dziecko, gdy widzi jak robota posuwa się naprzód!!! I do tego schudłem 4 kilogramy od świąt...









Pobieranie komentarzy