Etapy
Ostatnio oglądali...
  • Ostatnio przeglądano 3345 dni temu

Profil użytkownika nick

Kupiłem piłę szablastą jakiejś nie bardzo kojarzonej firmy Baass, czy jakoś tak, ale o mocy 1500W za 235zł, nówka rok gwarancji, myślę, że mój jeden dom opędzi, do tego brzeszczot do betonu/pustaków bosch za jedyne 145zł o długości 445mm, czyli długośc robocza to max 336mm. Wolałbym dłuższy brzeszczot, żeby przeciął pustaka porotherm 44 Eko+ wzdłuż a nie tylko w poprzek, niby bez różnicy, ale czasem, szczególnie przy wykańczaniu ścian szczytowych mogło by to być przydatne, a może się mylę.. Przymierzam się jeszcze do zakupienia niwelatora laserowego - prawie obrzydliwie taniego, najtańszy widziałem topexa (około 200zł), ale jakiś mocno ubogi w bajery, teraz myślę o tym http://www.narzedziowy.pl/product_info.php?products_id=26127. Jutro zadzwonię do tej firmy i dowiem się jaki ma zasięg, bo sprzedwacy o wszystkim pieprzą tylko nie o zasięgu, a jeśli chodzi o niwelator to najważniejsze informacje to dokładność i zasięg. Bo co mi z niwelatora, który ma zasięg do 10m? A właśnie po co niwelator, skoro geodeta i tak przyjdzie i wyznaczy, gdzie mają być narożniki budynku? Ano, niwelator przyda mi się wielokrotnie już od początku budowy; przy płycie fundamentowej, żeby równa była i wypoziomowana, przy kanalizacji i gwc, żeby odpowiedni spadek wyznaczyć etc.

Nadmienię jeszcze, że wprowadzam pewne adaptacje do projektu KANON II, np. garaż u mnie zmieni się na 2 gabienety powiększone o część powierzchni użytkowej kotłowni do niego przyległej, a z części kotłowni przeniesionej w miejsce obok wiatrołapu powstanie łazienka o szerokości 1m z wyjściem na basen poprzez 2m szerokości okno przesuwne (szkice zamieszczę w galerii w tym tygodniu razem ze zdjęciami działki).

Dlaczego wybrałem KANON II z garażem, który teraz likwiduję, zamiast gotowca bez garażu np. KANON III? Ponieważ chcę mieć rzecz następującą: wejście do kibla i do jednego z gabinetów bezpośrednio z przedsionka.

A DLACZEGO ZREZYGNOWAŁEM Z GARAŻU? Cóż, budowanie garażu to w dzisiejszych czasach wg mnie wyrzucenie pieniędzy w błoto, ponieważ już nie jeździmy w przeważającej większości maluchami i polonezami, które dały się naprawiać samodzielnie w swoim garażu ze swoim własnym kanałem, więc po co wypieprzać kasę na murowany garaż i oziębiać dom skoro można mieć jedno duże lub dwa mniejsze pomieszczenia w miejsce garażu? Kto z nas ma dziś komputer z softem do diagnostyki samochodu albo wszystkie niezbędne narzędzia, przecież nawet na sezonową zmianę opon jeździmy do serwisu. W dzisiejszych czasach dla samochodu wystarczająca jest wiata/zadaszenie, żeby nie padało na niego i tyle, a jeśli ktoś bardzo chce, to może sobie blaszaka za 2 tyś pierdolnąć i będzie zadowolony. Ktoś powie, z murowanego tak łatwo nie ukradną, hm, gówno prawda, jak nie zamontujesz alarmu i pójdziesz na grzyby na kilka godzin to i z murowanego garażu Ci ukradną.

Jeszcze taka mała uwaga. KANON II ma w oryginalnym projekcie dwa poziomy podłogi na parterze, tak, że nie dość, że do samego domu wchodzi się po schodach, to jeszcze wewnątrz przy przejściu z wiatrołapu do korytarza są dwa schodki, niby niewiele, ale brzydzę się schodami i nie zamierzam na starość dymać po schodach, na poddasze mogą być, jeśli będą dzieci, młode mogą biegać po schodach. Ja w razie czego chcę móc być niezależnym jeśli chodzi o wychodzenie z domu etc. nawet na starość. Ktoś powie, że mogłem wybrać całkowicie parterową chatę bez poddasza; ok., wybrałbym, bo podobają mi się dworki, ale pod względem ogrzewania (stosunek powierzchni stropu/dachu do kubatury jest niekorzystny - jest zbyt duża powierzchnia oddawania ciepła przez dach do kubatury) i kosztów budowy wychodzą drożej, bo więcej fundamentów i dachu (co z tego, że za to bez stropów). Dlatego adaptują projekt już na etapie płyty fundamentowej zrobię jeden poziom podłogi w całym parterze, spowoduje to, że wysokość pomieszczeń innych niż wiatrołap i tzw. garaż wzrośnie z 2,61m do 3,11m, tak mniej więcej, ale to mnie nie martwi, zawsze mogę zrobić sufity podwieszane:)

aha, no i wypieprzam jeden z kominów, zostanie tylko ten od kominka i to bez kanałów wentylacyjnych, bo wentylacja mechaniczna, a dopływ powietrza do komory spalania rurą z zewnątrz z gwc.

pozdr.

 

Pobieranie komentarzy

Proszę czekać...

Ukryj komentarze

  • nick nick

    Pani Anetko, dziękuję za miłe słowa, które są jak balsam dla mej duszy:) naprawdę dzięki za miły komentarz. Oglądałem Pani projekt Walczyk - interesujący, nieco podobny do mojego, tylko garaż z boku, ale bardzo sympatyczny. Tylko garaż przerobić na pokój i byłoby super! Albo na jakąś wypasioną sypialnię dla dwojga do baraszkowania;) Ja u siebie mam niedużą sypialnię, ale połączoną z niedużą łazienką - to oczywiście względy praktyczne (żebym nie musiał z potencjalną żoną świecić np. przed potencjalnymi dziećmi tylko z wanny prosto do łóżka;)

  • ANETA ANETA

    bardzo ciekawe te Pana wpisy! czytam i się śmieje, a zarazem uczę czegoś praktycznego. pozdrawiam

Nieco o planach budowy.

Przed budową

dzień budowy: 1

Wkurzyłem się, bo po zrobieniu długiego wpisu, system automatycznie mnie wylogował jak w jakimś pieprzonym banku. Nauczka na przyszłość, żeby gotowe wpisy wklejać z edytora tekstowego.

Nie chce mi się pisać wszystkiego od nowa, więc zamieszczę tylko kilka informacji, w razie pytań piszcie.

Działka jest, jej zdjęcia i rysunki rzutów niebawem będą w galerii. Załatwiam pozwolenie na budowę i czekam na podpisanie umowy na przyłącz prądu. Rozpoczęcie budowy planowane na wiosna/lato 2012r.

1. Fundament - płyta fundamentowa, projekt robi P. Wojciech Socha.

2. Ściany Porotherm Eko+ z Dryfix, a dla uszczelnienia pionowych połączeń pióro - wpust planuję dawać 2 paski termoizolacyjnej pianki poliuretanowej do okien. Wyliczyłem, że nawet jeśli bedę w przyszłości chciał mimo wszystko docieplić dom, choć z założenia ma być tak ciepły jak dom z pustaka maxa plus 10-15cm styropianu, to i tak zaoszczędzę budując z dwoma pomocnikami na firmie budowlanej. Policzmy: pustaki Porotherm Eko + z zaprawą w piance Dryfix to koszt 43tys zł brutto z 23% VAT, a z 8% 38tyś. zł. Oszczędzam na firmie budowlanej jakieś 20-30tyś. zł, a drugie 20tyś na firmie ocieplającej. Szacuję, że budowa pójdzie ekspresowo w tym systemie, więc maksymalnie wydam 6 tyś na pomocników (robocizna płyty fundamentowej + mury), być może zaoszczędzę też na zrobieniu dachu w ten sam sposób w póxniejszym etapie. Nie liczyłem jeszcze oszczędności na prądzie, wodzie i piasku, bo zamiast tego jest zaprawa Dryfix, ale myślę, że kilka tysięcy można przyjąć (betoniarka i pompa do wody w taryfie budowlanej prądu pociągną). No i kolejna oszczędność, to robocizna po raz drugi, bo czas murowania z Dryfix jest krótszy o połowę, a więc o połowe mniej zapłacę pomocnikom-murarzom. Polecam szkolenie firmy Wienerberger z murowania w systemie Porotherm Dryfix, ja byłem w Stalowej Woli i jestem pod wrażeniem tej technologii, nie chodzi tu o to, że na szkoleniu bajerowali, po prostu widać, że jest to szeroko rozumiany postęp technologiczny, ci co chcą zaoszczędzić na materiale wydadzą na robociznę i docieplanie, taka jest prawda, chyba, że ktoś sobie i wymuruje tradycyjnie i ociepli sam, ale i tak wtedy nie ucieknie od kosztów prądu, wody, cementu, a być może też piasku. A ile się wtedy odyma z wiadrami z zaprawą i oszufluje to jego:)

No i kwestia wytrzymałości samej zaprawy w piance Dyfix i co to jest za pianka tak właściwie?

Ja obmacałem i obejrzałem tę piankę po zastygnięciu - nie jest to pianka jak do okien, ma ona w sobie bezbarwny po zastygnięciu klej, który jest dość twardy i przypomina trochę bezbarwny poxipol, a sprawdziłem to odłupując kawałek zastygłej pianki - pod nią była strużka zastygłego kleju. Piszę o tym dla tych, co nie wiedzą co myśleć o tym systemie. Odporność na rozerwanie sklejonych pianką pustaków wydaje się być mniejsza niż na zaprawę klejową, ale ja na własne oczy widziałem na szkoleniu, jak trzech chłopów wchodziło na pustaki sklejone Dryfixem i ułożone na przekładkach i dopiero jak ostatni dobrze poskakał na nich, to puściły, inna rzecz, że te pokazowe pustaki były sklejone dość późno, bo przed samym szkoleniem i klej nie zdążył nabrać mocy urzędowej, ale po 48h, to myślę, że nic ich nie ruszy. Poza tym sam ciężar pustaków będzie robił swoje.

3. Dach - czarna dachówka ceramiczna glazurowana - firma dekarska lub samodzielne krycie, jeszcze nie zdecydowałem, choć więźba nie wygląda na skomplikowaną a ja mam doświadczenie w stolarstwie i "żadnej pracy się nie boję";)

4. Instalacje - pompa ciepła prawdopodobnie firmy Sekut, rekuperator i zestaw hydroforowy firmy Bartosz, kominek połączony z rekuperatorem i dwoma gwc, kanalizacja - w pełni biologiczna oczyszczalnia ścieków.

5. W miarę możliwości finansowych planowany basen na tyłach domu - koszt 20 tyś zł z oprzyrządowaniem.

6. Dom będzie zwrócony elewacją ogrodową do frontu/ulicy.

7. Szacowany koszt budowy stanu surowego zamkniętego razem z instalacjami (ale bez basenu) to 210 tyś zł.

Nie rozumiem ludzi, którzy budują dom wg projektu Kanon i szpecą go likwidując jedno okno z elewacji ogrodowej - czym się kierujecie ludziska, przecież ta elewacja to całe piękno i urok tego domu, a zlikwidowanie jednego z trzech okien na parterze w tej elewacji, to jak wydłubanie komuś oka! Ta ogrodowa wg projektu elewacja nadaje się na frontową elewację, a nie na ogrodową. Dom ma też wyglądać a nie straszyć! Co z tego, że to okno wrzucice na inną ścianę, jak ta najładniejsza elewacja będzie wyglądać jakby komuś oko wydłubali.

Rozumiem facetów, którzy tak wybudowali bez jednego okna - po prostu nie mają gustu i myślą raczej praktycznie i technicznie niż estetycznie, ale zapewne większość z tych facetów ma żony albo jakieś inne baby i co, żadna z Was nie wpadła na myśl, że ten dom bez jednego okna będzie wyglądał
ch u j owo, nawet jeśli będzie zwrócony elewacją ogrodową do ogrodu a nie do ulicy? Tym bardziej, że wtedy oryginalna elewacja frontowa, a więc brzydsza będzie zwrócona do ulicy.

Do miłego...

Pobieranie komentarzy

Proszę czekać...

Stronicowanie wpisów

21 - 22 z 22 wpisów

  1. 1
  2. 2
  3. 3