29 września 2012 r. budowa dachu została zakończona. Ostatnio codziennie padało więc ze względu na wilgotne podłoże nie można było stosować kleju. Na szczęście wyjrzało słoneczko i udało się zakończyć dachówkową układankę...


Rynny spustowe celowo nie zostały zamontowane - na wiosnę i tak trzeba byłoby je odkręcać gdy zacznie się docieplanie ścian.
Po 4 dniach widoczne są już efekty pracy zgranej ekipy. Najwięcej czasu pochłania przycinanie dachówek. A jest tego, ajajajajajajajaj.... !



Przerwa na budowie przedłuzyła się do pełnych 2 tygodni. Oto aktualny stan budowy:


11 sierpnia 2012 r. (sobota) dach był już zabezpieczony membraną 
W razie deszczu będziemy mieli się już gdzie schować...
DO 20 SIERPNIA - PRZERWA URLOPOWA - BUDOWA ODPOCZYWA (ALE NIE MY
)
Historyczna chwila - 8.08.2012 r. - "wiecha" na ostatniej montowanej krokwi oznacza, ze będzie małe pijaństwo

Byłem pewien, że są już wszystkie a jednak jednej jeszcze brakowało...
Po kolejnych 3 dniach budowy ustawionych już zostało ok. 2/3 krokwi.

Zamówliiśmy też już materiał na pokrycie.
Będzie to dachówka betonowa Braas bałtycka w kolorze cegła. Jeśli pogoda dopisze w poniedziałek ((6 lipca) zaczniemy mocować membranę oraz łaty.
W poniedziałek 24 lipca nie ruszyliśmy z dachem - ale już w czwartek 27 przed południem na środku domu stanął masywny taboret. To na nim spocznie cały ciężar dachu wraz z 10 t dachówki.

W piątek pojawiły się też pierwsze krokwie...

A w sobotę całkiem spora ich ilość...


Dzisiaj (30 lipca 2012 r.) odpoczywamy - majster żniwuje...
21 lipca 2012 r. na plac budowy wjechał traktorek ciągnac sa zobą przyczępę, na której ułożono 17,4 m3 drewna na więźbę dachową (oj, to duży traktorek i duża przyczepa!) Jak wszystko dobrze pójdzie 24 lipca br. zaczynamy budowę dachu...
Pobieranie komentarzy